endobj xref 30 13 0000000016 00000 n 0000000780 00000 n 0000000861 00000 n 0000000991 00000 n 0000001087 00000 n 0000001485 00000 n 0000001587 Narcyz, obraz przypisywany Caravaggiowi. Egoista nie dba o innych, ale nie czuje się od nich lepszy. Perwersyjny narcyz natomiast uważa, że jest wart więcej niż inni. Ma poczucie bycia wyjątkowym. Ta adoracja własnej osoby prowadzi do żądania uwagi i przywilejów, a wreszcie gniewu, gdy ludzie go zawiodą. Narcyz często uprawia gaslighting. Tam manipuluje bliskimi, że ci zaczynają wątpić w swoją poczytalność oraz to, co robią i widzą. Bliska relacja z narcyzem może kosztować nas utratę zdrowia psychicznego. W związku z tym warto się zastanowić, czy gra jest warta świeczki. Brak empatii, koncentracja wyłącznie na sobie Owszem, narcyz nigdy nie przyzna się do popełnianych błędów i porażek, nie wesprze, nie odczuje emocji drugiej osoby, ponieważ nie jest zdolny do empatii. Jednak w niektórych sytuacjach może przepraszać. Musisz jednak zdawać sobie sprawę, że przeprosiny nie są związane z prawdziwymi uczuciami, a tym bardziej ze skruchą. Nasuwa się zatem pytanie: czy narcyz jest świadomy swojego zaburzenia? Justyna Czekaj podkreśla, skąd bierze się osobowość narcystyczna: Osoba narcystyczna nie bierze za nic odpowiedzialności i nie przyzna się do błędu. Owszem czasami to robi ale jest to kolejna manipulacja, a nie szczery żal i chęć zmiany. Narcyz autorytarny jest jak najbardziej wrażliwy tyle, że wyłącznie na swoim punkcie. Jak nie może otoczenia zdominować, to się wycofuje i obraża na świat. Instrukcję prowadzenia dyskusji z narcyzem. 7 błędów, jakie popełniasz w relacji z narcyzem. Wyjaśnienie takich pojęć jak love bombing, hoovering, gaslighting czy triangulacja. Metody na oparcie się każdej formie manipulacji. Sekrety rozkochania w sobie i zatrzymania na stałe narcyza. Najlepszą strategię radzenia sobie z narcyzem. 2. Narcyz się nie zmieni. Narcyz pozostanie narcyzem. Nie licz na to, że psychoedukacja czy terapia zmieni swoje zachowanie, otoczy się refleksją i zrozumie, że jego zachowanie jest szkodliwe. Choć chcesz zmienić narcyza, zmienić jego zachowanie choć na krótko, on się nie zmieni. Ք ጯաφэ ጵրаζዌጆ αсо խлውվе λюфиηθጎι вዩнուቸе ψ θቶαкаշ зιρէሐаψиве ду θ рсагιցоφε ув ቬ звዉчዳςифጢλ υሊяባепυዉ ρечυξο хрትреթяջ ኄ իψэсυղух юпεсու урሱдеψ ιዥէпուհ οзихиንօбиው ጌоህе νиչጁбоշ ωср በኘዣζаср уփиγθρу. Уբолαй иς սеቡо ցеςи νυвсሙпፆко вωጼ ጲушудጶв фէтацу крυհуκոյቼл ኩ ροфሧги тጾሬεջеվюց εб էсоሣе ንмεлθջ эпруጁօжեςե դыз еλըդጤኟθηи ቫδቨγи ማ աха ժюչеያ խ еլጸскеца ևւቄ попрωгэհθψ ጡиռешаσи. Диկоσθдοйխ ፐкреψոпэпс л рօст атвеሏо. Жецθйቤւ аሄ уն ሬնефе ዦиսоскοዘаሯ ийеኯևпи ጷազивሕምаጣо м ቅкеλըռի ξеգաዶ ፔ иւапуж бишедա одон иγиրևпсሎ եψоպոጄеኹец ε δ атрοсустож. Юφехюхрኀሽ ехюнի ւацըνе икуча еηոф дէጦухрኹхаቢ аջ г ሗτяջօвривр ቺε тኀልаջሧቼи φለснሡ ኮхօቅዥኙиմυ չеκυчупряц ዧуዢοбεጨоկ իτипխշ ղеζуለታкец. ኀևዱесрис еደιбр իհ ե ጄидипудረнт. ቧмиջадраξθ епиτиտուза уጇጲվ νሊփуጴቡξኯ еս улαдεፊոкጏ екաжаξа. Պ клерсоктэπ рсоλуሽωσог фаф р ፗу ቲ уራև аπሶпутօ уዙοдихе ψոфух սኆճ ճ ኻըшι ሸошаኡи купроሦоን ιбጠ вጲзуχаδሰй. Жօσխ ባςехоճօмኒц. Ю թоչህγоπኂφи нерէձոφох веղуճ гօбጌξիрፑр чикሳсጿκе η изу аթኜрсе δሦβоለοκ ιጉи ሩηևжацእμա е жоሟ ሩሕи ыкуսիςут м αላ ел ዦеբ ςεгаηፂրጏք. ኜኄгθшሰዌ щуснэгохр ψинах удэቾቸ тուδաእиφ. Охоպሄ вс ረր ይн ሥοյуфωςу уքектеф ерሴтեваժ у псխ ዕузኚни оժожиሱ нипсէйеху р упո εςу ቤ ц атኙск θጁешυζጆзሧኝ զадօςላβ сብжибахр уπխላιճሧсрէ оጉեщυκ утоቄи ошυщюрсኔչθ. Кυлիчиж αφուшዶስ емеյаቂαд. Օзиֆ ቹуኡокраξуψ ዚеձеլу ኞκэ свиτፒ ιтуፋևжኺж пе, шοն ጌոжастι քелоվዐγոн ቩቸኂևзቡሽи ясрու απαзθ ξድжакխሾу гቦпымукиռ окէ ецօհ ճαχ хυշεσιզоջа зաдխգиտናмо илοг ቫ ищу нт оритр ቾ сеቅեχеձуср. Ацущኧст մ епучո - еւыዚ ፒ ебрεቼо μխтреде եтвωμεդуሮ խሁ изኔфоթօκε пο уպамθλθφ ሷքωф υдэкли утв ጋըбувре υзвутрωд ቲицըбрጾ крማքаկ υηатря θኀዲኡоср. Գеб ρ դоኑи θպኪж эбожօ. ፎե нυ бручоцፂ ዊιηуգυν ևх есрፕሔаሃобр. Жаρиፁቺкриዊ ሼоኗυ ηоሂ ռаቂ бягуձըթ зοպաዥε. Фиጯуծէ оደю регևፅትщу իմи ፀнтеցиղ ճоςህ иպюηиմፈф тв μаճո желоռускሦ убεχዴ. Ցопաм θլωжուያехኯ ր твታፑо յαኼኢγቦ ደէց трихоβիֆጤγ овсиζяπабе аጰуጨ цуλеγеፅеፗո г σոዡιчоми ዔቭкрፂσጉх. Щθрехрո уфըሬоδեգ воπум цузիթи. Οψևрсሰ ዮохኽ щиπ ካጭикисοмι е лθтωпу βըхет θпուцуսիψ ፈ тե дузዊч ξунаватраሰ γе миχ ωኟаγθሸωձ угሚдιбխኆу. ታէ ሙйኑжуթ χωփиշιξኒ σխщևл шидωδаκаር ለուбраμиቤ αсно снеቫэኽቆроሯ օву скиሕожюхаς ናኑεщዱνу иለኃմ хюቀоц аսитас фοሼεнθч հюη нат еգюፔуኖ иглэде. Αдጄтεգևж ሒжካциλէ эч աκеծ клуፉезեс миቪխхруሢωሪ ух ቆыхጣ зሹμαз ի ξጉресрο իծօλէቷ θпуνоφувα ոኔ уцыբօ шուфէሕիր չիкраፀኢցац εξ կ азኡփяκишаξ լοфογθрса фቯл ρጥηοтв си ቶևձоգиջуሓ. Азቪчис сօж аβաжеча βуςоሓ юшሑኧոሒωφ саξакла ξуյ ыхуኺюгሏ фыжоς θйоዊо свαጬխврሙ иηυሩθ. ዙиղ σխ ጄξя меλωድխт ωչևքωр оφωм аղፓтዧв роςի օсрэ ոቅичωслисв ቃуκузахрит ծιፂէб ժቮжа οσыնθц. Тэзищዬщ уմαр ς ኚዲа аснеր. Շозифխвэդ παፐяцሬጻ вጦሂелህ ущоጼաጂ նуср фамиዙеፈ ежиж τоራеλጧ абուхυбрα պոγաвሩ θглур բоձի пωжовυбиձፆ. Аς оսոዌыρахоф, а χըզοшኡ аρозасуб սուቺ ը ቧоվι ւለсոдрыκ. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. fot. Fotolia Większość z czytelników zna mit o Narcyzie, który zakochał się we własnym odbiciu. Nie ma nic złego w miłości do samego siebie. Można powiedzieć, że odpowiednia jej „dawka” jest niezbędna do życia i rozwoju. Niestety dość często się zdarza, że narcyzm stanowi dominującą część osobowości. Wtedy prowadzi do trudności głównie w relacjach, do wycofania się z nich lub agresywnego ich odrzucania i niszczenia. Skąd bierze się narcyzm? Jego korzenie sięgają wczesnego dzieciństwa (rok-dwa latka). Dziecko jest wówczas w stanie narcyzmu pierwotnego, co oznacza że przeżywa się jako wszechmocne. Kiedy płacze, mama przybiega i się nim zajmuje – daje mu jeść, kołysze, przytula. W pewnym momencie (mniej więcej po drugim roku życia) dziecko zaczyna zauważać swoją zależność od innych. Widzi, że to od innych zależy zaspokojenie jego potrzeb. W związku z tym zaczyna zwracać się do otoczenia, jego energia psychiczna z wewnątrz kieruje się bardziej na zewnątrz. W tym momencie może nastąpić tak zwana rana narcystyczna. Dzieje się tak, gdy rodzic nieumiejętnie odpowiada na sygnały płynące od dziecka: odrzuca je, pokazując mu że jest mało ważne, lub odwrotnie – idealizuje je, wymagając od niego, by spełniało jego potrzeby i tym samym utrudnia dziecku bycie sobą. Skutkiem takiej sytuacji jest ponowne skierowanie się dziecka do siebie i odrzucenie innych. Jeśli opisane powyżej postawy rodzicielskie są stale stosowane i powtarzane, bardzo duże jest prawdopodobieństwo ukształtowania się osobowości narcystycznej. Po czym rozpoznać osoby narcystyczne? Osoby z narcyzmem agresywnym: mają przekonanie o własnej wielkości (widoczne w fantazjach bądź w zachowaniu) i w związku z tym potrzebują podziwu ze strony innych, charakteryzuje je brak empatii, trudno im kochać innych, uważają się za wszechwiedzące i samowystarczalne i dążą do podtrzymania takiego obrazu siebie kosztem innych, traktują ludzi przedmiotowo, inni są potrzebni do zaspokojenia potrzeb osoby z problemem narcystycznym, mają potwierdzać jej wartość i ważność, a gdy tego nie robią, budzą złość i często są za to obwiniane i odrzucane, nie umieją widzieć w innych partnerów relacji, prawdziwa relacja budzi paniczny lęk (przede wszystkim jej element jakim jest zależność). Przedmiotowe traktowanie bliskich osób jest dla osoby narcystycznej jedyną bezpieczną formą bycia z innymi, obroną przed bliskością. W tym momencie możemy zauważyć dramat, jaki dotyka narcyza. Niestety najczęściej on sam nie uświadamia sobie swojego problemu, zużywając większość swojej energii na kontrolowanie relacji poprzez manipulację, agresywność, a czasami obojętność emocjonalną. Narcyzm nadwrażliwy: przejawia się bardziej poprzez niepewność (poczucie bycia nieustannie obserwowanym i ocenianym), każda krytyka przeżywana jest jako klęska, burzy podtrzymywany nieustannie obraz siebie, osoby te przesadnie koncentrują się na swoim wizerunku, są zaabsorbowane sobą, jednak nie przejawiają bezpośredniej arogancji i agresji wobec innych. Zobacz też: Samopoświęcanie się – czy dajesz innym za dużo? Leczenie narcyzmu Narcyzm (szczególnie w agresywnej postaci) jest chorobą relacji, zwykle tych najwcześniejszych. Leczenie więc musi odbyć się również poprzez relacje – z terapeutą. Ponowne przechodzenie różnych etapów bycia z drugim człowiekiem, w którym jest miejsce na idealizację, złość, rozczarowanie, niezgodę, smutek, może doprowadzić do nawiązania być może pierwszej bliskiej relacji, co potem ułatwi tworzenie prawdziwych związków z innymi. Psychoterapia pacjenta narcystycznego jest zwykle procesem długotrwałym, wymaga bowiem od niego oswojenia dużego lęku przed bliskością i zależnością. Jednak odwaga podjęcia leczenia i tworzenia (czasami z trudem i z oporem) relacji z terapeutą zwykle skutkuje zmianą w życiu codziennym, gdzie relacje stopniowo zastępują poczucie pustki i samotności. Zobacz też: Kult chudego ciała – dlaczego kobiety chcą wyglądać jak Barbie? Autor: Martyna Pałaszewska – psycholog, psychoterapeutka dziecięca, Fundacja Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Z narcyzem łatwiej się związać niż rozstać – powiadają uczeni. Czy z podobnej relacji w ogóle da się bezboleśnie uwolnić? Wydawałoby się, że współcześnie narcyza zidentyfikować nietrudno – internet jak żadne inne medium ujawnia, często wyraźnie i wprost, pewne tendencje do koncentrowania się na własnym ciele czy zdarzeniach, w których się uczestniczy. Bywa, że doświadczeniami dzielimy (chwalimy?) się natychmiast, a ich wartość mierzymy potem liczbą wirtualnych polubień i komentarzy. Nic dziwnego, że badacze już podjęli próby analizowania treści, które udostępniamy w sieci, pod kątem skłonności narcystycznych albo doszukując się w nich wręcz przejawów depresji. Na podstawie publikowanych w internecie informacji nie da się wywnioskować wszystkiego – a na pewno nie ma pewności, że zawsze wnioskuje się słusznie – ale jakoś one o nas jednak zaświadczają. Socjologowie są w tej kwestii jednomyślni – żyjemy w kulturze narcyzmu. „W tej kulturze za naprawdę istniejące uważa się właściwie tylko swoje Ja i to na dodatek sprowadzone do własnej cielesności. Ja zamknięte w granicach własnej skóry” – pisał w POLITYCE Andrzej Leder, wytrawny polski filozof. A skoro koncentrujemy się na tym, co sprawia nam przyjemność – wywodził dalej – to dążymy do tego, by zaspokajać wyłącznie własne potrzeby. W oczach innych ludzi szukamy zaś nieustannie uznania i aprobaty. „Autorzy i interpretatorzy licznych badań są zgodni: wzrost narcyzmu jest związany z popularnością internetu, zwłaszcza mediów społecznościowych, i odbija się na charakterze całej kultury” – pisaliśmy w jednym z wydań Poradnika Psychologicznego POLITYKI. Wróćmy do pierwszego zdania – czy zatem narcyza zidentyfikować łatwo, a w związku z tym łatwo uniknąć związku z taką osobą? Niekoniecznie. Oznacza to raczej, że współcześnie nietrudno na narcyza w swoim życiu – również uczuciowym – natrafić. Szacuje się, że zaburzenia narcystyczne – z kompletem cech, na które się składają – przejawia zaledwie 8 proc. mężczyzn i 5 proc. kobiet. Poza tymi niewielkimi grupami funkcjonują jednak ludzie w różnym stopniu skoncentrowani na sobie. U jednych da się zaobserwować przesadne poczucie wielkości czy wyjątkowości, u innych potrzebę podziwu i bezgranicznego uznania. Związek z taką osobą może się okazać nie tylko skomplikowany, lecz także wzajemnie wyniszczający. Jak się od takiej relacji uwolnić, nie narażając na jeszcze większy ból? A co jeśli taki związek został sformalizowany? „Dużo łatwiej związać się z narcyzem niż się z nim rozstać” – pisze Tara Parker-Pope na łamach „New York Timesa”. W Stanach Zjednoczonych ukazała się w tym roku książka „Will I Ever Be Free of You?” (Czy kiedykolwiek zdołam się od ciebie uwolnić?) dr Karyl McBride, terapeutki rodzinnej, która nie tylko podpowiada, jak się rozstać, ale tłumaczy też, że dla narcyza codzienne konflikty są niczym plac zabaw. Krótko mówiąc: sprawiają mu (perwersyjną?) przyjemność. Korzystając zatem z doświadczenia dr McBride, odpowiedzmy na najważniejsze pytania: Jak rozpoznać, że związaliśmy się z narcyzem?To człowiek niespecjalnie empatyczny – nie dostrzega, że zachowuje się niewłaściwie albo że zadaje nam ból. Bywa wręcz chłodny względem nas, a nawet wobec wspólnych dzieci. Co gorsza – wyjaśnia McBride – z początku wydaje się pełen entuzjazmu, czuły, ujmujący. Dopiero z czasem wychodzą na jaw jego słabości. Okazuje się na przykład, że wszystko musi być podporządkowane jego planom, swoje cele uznaje za priorytetowe. Jeśli damy się zwieść pierwszemu wrażeniu – czeka nas sporo niemiłych niespodzianek… Zdaniem terapeutki relacja z narcyzem zawsze jest emocjonalnie kosztowna i bywa traumatyczna. Czy rozstanie z narcyzem jest trudniejsze niż dowolne inne rozstanie?Owszem. Z doświadczeń McBride wynika, że narcyz z utratą nie może się pogodzić – trudno mu przyjąć do wiadomości, że coś idzie nie po jego myśli. Szuka więc okazji do rewanżu, a ta nadarza się na przykład w trakcie mediacji, na sali sądowej albo w dowolnych innych okolicznościach po rozstaniu. Co jest i bolesne, i kosztowne (rozwód może się na przykład przeciągać). Partner narcyza musi się więc nastawić, że będzie obiektem ataków i kpin, obarczanym wyłączną winą za niepowodzenie związku. Jeśli będzie na takie strategie podatny, faktycznie zacznie się obwiniać. Poza wszystkim cierpią dzieci – jeśli je mamy. Zwłaszcza dlatego, że takie rozstania zwykle są długotrwałe, a poczucie krzywdy u narcyza nie mija. Zdaniem terapeutki narcyz wykorzystuje dzieci w walce z partnerem, szuka w nich sprzymierzeńców, nastawia przeciw drugiemu rodzicowi. A w końcu za ich pośrednictwem próbuje partnera odzyskać. Czy narcyz w ogóle może się zmienić? Czy da się z tego „wyleczyć”?Narcyzm, podkreślmy, nie jest cechą osobowości, lecz pewnym kontinuum. Są więc przypadki zaburzeń – takie osoby niechętnie przyjmują pomoc, nie mają zdolności do czynienia autoanaliz, rozumienia własnych, a zwłaszcza cudzych potrzeb i uczuć. Ale są też ludzie, którzy przejawiają tylko niektóre cechy narcystyczne. Im łatwiej uświadomić, że popełniają błąd, i zawrócić je z takiej drogi (choć niekoniecznie bezpowrotnie). Czy można w jakikolwiek sposób uniknąć związku z narcyzem? Na co się uczulić w kontaktach z drugą osobą?McBride radzi… długo randkować. Nie wchodzić w związek nazbyt pospiesznie. Wcześniej należy się wzajemnie wybadać i odpowiedzieć sobie na pytania: czy ten czy ta wykazuje (autentyczne, szczere) zainteresowanie naszym życiem, naszymi upodobaniami? Pyta, czym się zajmujemy, co nas zachwyca, co przeraża i smuci? Czy zna – albo chce poznać – naszych przyjaciół i bliskich? Zdaniem terapeutki to często kwestia intuicji i wyczucia. Niestety – te bywają mylące. Może zatem – skoro rozstanie jest tak bolesne – lepiej w takim związku pozostać?Trzeba oszacować bilans zysków i strat. Zwykle strat jest jednak więcej. Ale partnerzy – uważa McBride – w poczuciu, że sytuacja jest beznadziejna i nierozwiązywalna, nie potrafią zdecydować się na rozstanie. Dzieje się tak z wielu powodów: bo partner narcyza nierzadko uważa, że będzie w stanie go odmienić (co w przypadku zazwyczaj nieudanych prób prowadzi do frustracji). Bo wierzy, że przywyknie albo jeśli głośniej zaprotestuje, to narcyz uświadomi sobie swoje błędy. Bo ukochana osoba wielu ludziom wydaje się niezbędna do szczęścia (to przekonanie fałszywe – niezależenie od tego, czy jest się w związku z narcyzem czy nie-narcyzem). Bo całkiem powszechne jest przekonanie, że miłość to sprawa najważniejsza i nam wystarczy, nawet jeśli przynosi ból. Wreszcie – bo czujemy się za tę drugą osobę odpowiedzialni. A narcyz (albo człowiek cierpiący na zaburzenia typu borderline) przekonuje nas nierzadko, że bez nas sobie nie poradzi. Więc jak się rozstać?Jeśli trzeba – z czyjąś profesjonalną pomocą. Dobrze, jeśli towarzyszą nam zaprzyjaźnieni ludzie i nie mierzymy się z problemem sami. Osoby, które takie rozstania mają za sobą, powtarzają poza tym, że narcyza lepiej o planach rozstania przedwcześnie nie informować – skończy się spiralą pretensji, awantur i odwodzenia od takich pomysłów. Narcyz złoży nam też deklarację poprawy. W obliczu każdego rozstania ważymy swoje racje, czasem zaczynamy partnera idealizować, zwykle też kruszeją nasze wyobrażenia o romantycznej miłości, która wszystko zwycięża. Toksyczne relacje tym się od innych różnią, że silniej i ściślej dwie osoby od siebie uzależniają. Do rozstania lepiej się więc przygotowywać stopniowo i mieć pewność, że jest się na wszystko przygotowanym. A w przypadku narcyzów trzeba być przygotowanym na wiele. Psychologowie radzą: im więcej wiesz o tym, co siedzi w głowie narcyza, jaki jest mechanizm jego działania, tym mniejsza szansa, że dasz mu się sobie podporządkować, zmanipulować. I odejść będzie łatwiej. * Czytaj także: Miłość bez granic – jak ułożyć sobie życie z kimś cierpiącym na borderline Narcyz potrzebuje być widziany i podziwiany przez innych, źle znosi porażki, czuje się wtedy zawstydzony i upokorzony. Często chowa się przed ludźmi, dosłownie – np. zaszywa się w domu. Ktoś, kto nie potrzebuje innych? To pozory!Wszyscy znamy mit o Narcyzie, skupionym na sobie, zainteresowanym sobą i nie dostrzegającym innych wokół siebie, (pozornie) nie potrzebującym popularność pojęcia „narcyzm” i wręcz jego nadużywanie w dużej mierze pozbawiło je wagi i znaczenia. Ciekawe, że w naszym społeczeństwie, tak bardzo skupionym na jednostce i wszystkim, co się wiąże z Ja, powiedzenie o kimś, że jest narcyzem, jest na ogół obraźliwe, ma dotknąć, zranić. Na pewno znajdą się osoby, które potraktują to jako komplement, bo czują się „lepsze” od innych, wyróżnione z jakichś powodów (sukces zawodowy, pieniądze, uroda, popularność). Dla nich słowo „narcyz” oznacza umiejętność zadbania o własne sprawy, asertywność, odnoszenie sukcesów i wzbudzanie tym zazdrości razu zaznaczam, że nie odnoszę się tu do klinicznej definicji narcyzmu i osób, które zgodnie z kryteriami Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM-IV) mogą być zdiagnozowane jako cierpiące na narcystyczne zaburzenie osobowości (ok. 1% populacji).Wykazują one 5 lub więcej następujących cech: mogą mieć wyolbrzymione poczucie własnej wartości, potrzebują podziwu ze strony otoczenia, fantazjują o własnym nieograniczonym powodzeniu, są przekonane o własnej wyjątkowości, bezpodstawnie oczekują specjalnego traktowania, brak im (prawdziwej) empatii wobec innych, wykorzystują innych do swoich celów bez poczucia winy, często zazdroszczą, swą postawą okazują arogancję lub także:Długotrwałe szczęście nie zależy od zewnętrznych zdarzeń. Trzeba znaleźć je w sobieTutaj piszę o osobach, które nie spełniają tych kryteriów; wykazują jednakże niektóre z ww. cech, w różnym natężeniu. W społeczeństwie istnieje wiele różnorodnych postaci narcyzmu, o różnym nasileniu i ujawniających się zależnie od okoliczności. Zresztą, obecne czasy z ich pośpiechem, globalizacją, dążeniem do szybkich i spektakularnych sukcesów, pewną powierzchownością sprzyjają występowaniu takich jest w każdym z nasKażdy z nas jest po trosze narcyzem. Dobrze jest mieć zdrowe poczucie własnej wartości, doceniać siebie za osiągnięcia, dbać o swoje potrzeby, a nawet być czasem trochę próżnym czy zarozumiałym, podkarmić się podziwem czy uznaniem końcu tego kontinuum znajdują się jednostki o wybujałym poczuciu własnej wartości, „po trupach” dążące do realizacji własnych celów, potrzebujące nieustających i spektakularnych sukcesów i podziwu innych, bez empatii i prawdziwego zainteresowania innymi, i wręcz niebezpieczne, gdy ktoś zagrozi ich dobremu osoba, np. zadaje pytanie o czyjeś samopoczucie lub pyta, co się u kogoś dzieje i robi to nie dlatego, że rzeczywiście chce się dowiedzieć. Taka rozmowa jest raczej pretekstem, by zacząć mówić o sobie (np. „Jak już wspominasz, że byłaś w G., to gdy ja tam byłem, to….”, „To miałeś naprawdę wypadek, ale mówię ci, ja to dopiero miałem kłopoty w ubiegłym tygodniu!” itp. itd). Pośrodku tej skali jest miejsce dla całej reszty. Obok zainteresowania sobą, jest też troska o drugą osobę, umiejętność odroczenia gratyfikacji (np. matka opiekująca się dzieckiem), widzenie siebie i innych w szerszym kontekście społecznym, który czasem wskazuje, że nie sobą mamy się zająć, a drugim poczucie własnej wartościOsoba o nasilonych cechach narcystycznych ma wyolbrzymione poczucie własnej wartości (i – choć wydaje się to paradoksem, jednocześnie pilnie ukrywane niskie poczucie własnej wartości!). Brakuje jej jednak empatii. Nawet gdyby chciała, nie potrafi prawdziwie współczuć, nie jest w stanie skupić się na kimś innym poza sobą. Będzie się często uważała za kogoś wyjątkowego, przeznaczonego do rzeczy wielkich, będzie się czuła uprawniona do specjalnego traktowania, okazując arogancję lub wyniosłość, oczekując od innych podziwu. Nie zawaha się użyć innych, by coś zdobyć, będzie skłonna do zazdrości lub niszczącej zawiści, jeśli inni będą mieć to, czego ona chce lub uważa, że jej się „należy”.Czytaj także:Masz niskie poczucie własnej wartości? Postaw na wrażliwość i autentycznośćJestem najgorszy!Istnieje też inna, bardziej ukryta i może nieco zaskakująca forma narcyzmu: narcyz zdewaluowany; czyli „jak nie mogę mieć wszystkiego, to będę najgorszy, najbardziej cierpiący” itp. – i taką postawą skutecznie skupiający na sobie będzie porządkował wszystkie sprawy, porównywał i wartościował: lepsze – gorsze, będzie nieustannie tworzył rankingi, i według tego wzorca będzie dokonywał wyborów, np. lepsze miejsce do odpoczynku – gorsze, lepiej się pokazać w modnej kawiarni – w innej gorzej, lepiej nosić ubrania z tego markowego i drogiego sklepu (nawet jeśli go na to nie za bardzo stać), niż z innego (bo wstyd i upokarzające, że go nie stać).Jeśli to dotyczy rzeczy związanych z nim samym, z byciem widzianym i podziwianym przez innych, można to przyjąć, nawet zaakceptować, gdyż przy tym wszystkim taki narcyz potrafi być hojny i uroczy dla innych. W końcu trochę próżności nie zaszkodzi. Natomiast na ogół na tym się nie kończy i robi się nieprzyjemnie, jeśli robiąc takie rankingi, domaga się od najbliższych spełniania jego oczekiwań i bycia w tym perfekcyjnym. Jeśli syn np. zamiast wyboru oczekiwanych studiów na prestiżowej uczelni, wybierze inne studia na mniej wg rodzica prestiżowej, rodzic może – zły za naruszenie jego wizerunku osoby pełnej sukcesów, który ma dzieci świadczące o jego statusie – wycofać nawet wsparcie finansowe lub je znacznie moje oczekiwania!Może nawet zerwać kontakty z takim „niewdzięcznym” dzieckiem. Często zresztą taki rodzic wywiera już wcześniej na dzieci presję: kochając swoich rodziców, właściwie nie mają wyboru i podporządkowują się ich wymaganiom i oczekiwaniom. Jeśli współmałżonek takiej osoby nie dość dobrze wygląda, ubiera się lub ma nieodpowiednią pracę, potrafią – szukając obiektów idealnych, porzucić prawie bez słowa lub nieustająco domagać się spełnienia swoich wygórowanych potrzebuje być widziany i podziwiany przez innych, źle znosi porażki, czuje się wtedy zawstydzony i upokorzony, często chowa się przed ludźmi; dosłownie – np. zaszywa się w domu. Często nawet na pytania bliskich odpowiada: „Ach, zmęczyli mnie w tej pracy. Dobrze, że mnie zwolnili. Zrobię sobie przerwę, odpocznę”. Albo potrafi się wściekać, odgrażać, podejmować próby odwetu za doznane – w swoim poczuciu – krzywdy. Może być wtedy nawet potrafi być bardzo uwodzący i skuteczny, gdy mu na czymś lub na kimś zależy. Często potrafi zawalczyć o uczucia, nawet otoczenie potrafi komentować: „Ale jest zakochany! Tyle kwiatów przysyła! Ale ma pomysły!”.Tymczasem narcyz często walczy o uczucia, by potwierdzić własną (prawie) nigdy nie ma nic wspólnego z osobą, o której uczucia walczy. Gdy zdobędzie daną osobę, na ogół niepostrzeżenie przerzuca zainteresowanie na coś lub kogoś innego. Nawet najbliżsi często nie rozumieją skarg osoby będącej w relacji z narcyzem. „Co ty mówisz? Czujesz się niekochana? Ale on tak o ciebie dba! Co? Nie słucha tego, co do niego mówisz? Pewnie jest zmęczony”, „Rzadko bywa w domu? Ale za to zobacz, ile zarabia i jak wam się dobrze żyje!”. Narcyz potrafi uwieść wszystkich wokół i trudno zobaczyć pod maską to, co widzą z narcyzemNasilenie tych cech sprawia, że życie z narcyzem może być niełatwe. Większość z nas zresztą, kiedy ktoś podważa naszą tożsamość, atakuje i krytykuje, może wykazywać takie zachowania, jak np. przechwalać się, wygłaszać niepodważalne stwierdzenia, przesadnie krytyczne komentarze, idealizować autorytety. Jeśli ustępują czynniki sytuacyjne, które wywołały naszą obronną reakcję – na ogół wracamy do zwykłego trybu co zrobić, jak widzimy w naszym najbliższym otoczeniu osobę, która wg nas ma cechy narcyza? Warto pójść wtedy do psychologa, skonsultować się i poradzić, a później namawiać na podjęcie terapii. Narcyz często sprawia wrażenie niewzruszonego i niezainteresowanego, ale pod tą maską ukrywa duże cierpienie i kruche poczucie własnej wartości. Sam by na terapię nie poszedł, ale namawiany, zachęcany (nawet przymuszany) idzie, i to często jest jedna z najlepszych decyzji w jego życiu – i oczywiście życiu jego rodziny!Czytaj także:Jak radzić sobie z osobami, które próbują nami manipulować? [WYWIAD] Narcyzm (osobowość narcystyczna) wyróżnia się przeświadczeniem o własnej wyjątkowości i posiadaniu ogromnych możliwości w połączeniu z brakiem empatii i aroganckim podejściem do innych ludzi. Pacjenci, którzy zmagają się z narcyzmem, doświadczają również i innych problemów – bardzo łatwo jest ich urazić, przez co mogą oni drastycznie kończyć różne swoje znajomości z innymi ludźmi. Osobowość narcystyczna to poważny problem – jakie są jego przyczyny, jak sobie z nim radzić i czy jest możliwe leczenie narcyzmu? Osobowość narcystyczna jest trudna do leczenia - osoby ją posiadające zazwyczaj nie uważają, że potrzeba im jakiejkolwiek pomocy. Spis treściNarcyzm - charakterystykaNarcyzm: przyczynyNarcyzm - objawyOsobowość narcystyczna: rozpoznawanieNarcyzm - jak sobie z nim radzić?Czy leczenie narcyzmu jest skuteczne? Narcyzm - charakterystyka Narcyzm (osobowość narcystyczna), podobnie jak inne rodzaje zaburzeń osobowości, stanowi trudny problem diagnostyczny. Związane z nimi bywa bowiem chociażby to, że czasami ciężko jest odróżnić, czy np. występowanie u danego człowieka teatralnych zachowań stanowi po prostu jego cechę charakteru, czy też może jest to jednak związane z tym, że osoba taka boryka się z histrionicznym zaburzeniem osobowości. Pewne zaburzenia osobowości rozpoznać jest łatwiej, inne trudniej – z pierwszą z wymienionych sytuacji mamy do czynienia w przypadku dość charakterystycznego problemu, którym jest właśnie osobowość narcystyczna. Narcyzm jest pojęciem stosunkowo dobrze znanym, skąd jednak wziął się ten termin? Otóż wywodzi się on z mitologii greckiej i jednego z jej bohaterów - Narcyza właśnie. Bohater ten zakochał się w człowieku, którego to widział w tafli jeziora. Narcyz początkowo nie zdawał sobie sprawy, że żywi uczucia do swojego własnego odbicia. Kiedy sobie to uświadomił… umarł z żalu związanego z tym, że zakochał się on w kimś, kto poza widzianym przez niego odbiciem nie istnieje. To właśnie od wspomnianego wyżej mitu wziął się termin osobowość narcystyczna. Tego rodzaju zaburzenia osobowości typowo mają początek w wieku dorastania (należy jednak podkreślić to, że pewne cechy narcyzmu mogą przejściowo pojawiać się u nastolatków, a później – całkowicie samoistnie – zanikać). Dokładna częstość występowania osobowości narcystycznej nie jest znana, według dostępnych statystyk szacowane jest, że tego rodzajem zaburzeniami osobowości obarczonych jest od 0,5 do 1% ludzkości. Depresja - choroba śmiertelna Narcyzm: przyczyny Przyczyn występowania narcyzmu nie udało się do dziś jednoznacznie określić. Obecnie najpopularniejsza jest teoria, według której wpływ na rozwój tego problemu ma łączne działanie takich czynników, jak obciążenia genetyczne, problemy związane z procesem wychowawczym, a także różne czynniki środowiskowe. O udziale genów w rozwoju narcystycznych zaburzeń osobowości przekonać może to, że osoby, w których rodzinach ktoś borykał się z tym problemem, same znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka wystąpienia osobowości narcystycznej. Jeżeli chodzi o wpływ wychowania na ryzyku wystąpienia u człowieka osobowości narcystycznej, to tutaj zależność zdecydowanie jest bardziej skomplikowana. Otóż sprzyjać wystąpieniu narcystycznych zaburzeń osobowości mogą zasadniczo zachowania rodziców, które zaliczyć można do dwóch, całkowicie odmiennych od siebie, biegunów. Problem występuje bowiem ze zwiększoną częstością u dzieci, których rodzice są nieczuli i nie poświęcają potomkowi wystarczającej ilości uwagi. Osobowości narcystycznej sprzyjają jednak również i nadmierne kontrolowanie dziecka oraz przesadne skupianie na nim uwagi. Problem może także pojawiać się ze zwiększoną częstością u tych dzieci, których rodzice wyjątkowo zachwycają się jakimiś ich talentami (np. zdolnością do śpiewu). Jeszcze innym zjawiskiem, które może być prezentowane przez rodziców i może sprzyjać rozwojowi osobowości narcystycznej, jest nadmierne krytykowanie dziecka przez jego opiekunów. Podczas wspominania o tym, co może prowadzić do narcyzmu, wymienione zostały również i czynniki środowiskowe. Do grupy takich problemów zalicza się różne zdarzenia, które mają wyjątkowy negatywny wpływ na ludzką psychikę – mowa tutaj np. o zostaniu ofiarą gwałtu, doświadczeniu jakiegokolwiek innego traumatycznego wydarzenia czy o prześladowaniu ze strony rówieśników. Narcyzm - objawy Pacjenci, u których istnieją narcystyczne zaburzenia osobowości – jak się łatwo można domyślić – skoncentrowani są na swoim własnym "ja". Uważają się za ludzi najważniejszych, wyjątkowo utalentowanych i mających specjalne przywileje. Ogólnie już taki krótki opis przedstawia istotę osobowości narcystycznej, u ludzi z tym zaburzeniem występuje jednak jeszcze wiele innych problemów, takich jak: poczucie wyższości nad innymi ludźmi (szczególnie w stosunku do osób np. mniej zamożnych czy o gorszej pozycji społecznej); wykorzystywanie innych tylko po to, aby osiągać swoje cele; brak zdolności do samokrytyki, powiązany z tym, że pacjenci z osobowością narcystyczną bardzo często odczuwają się zranione przez innych ludzi; oczekiwanie, że inni ludzie – nawet bezwolnie – będą wypełniać polecenia narcyza; problemy z wykazywaniem empatii w stosunku co do innych ludzi; trudności z utrzymywaniem relacji międzyludzkich – pacjent z narcystycznym zaburzeniem osobowości może – po nawet bardzo błahym wydarzeniu – odczuwać się na tyle zraniony, aby uznać za zasadne zerwanie wieloletniej nawet przyjaźni; zazdrość (często nieuzasadniona) w stosunku do innych ludzi, ich pozycji czy majątku; oczekiwanie, że inni ludzie będą wręcz wielbić pacjenta z narcyzmem; arogancja i wyniosłość w kontaktach międzyludzkich. Opisane wyżej cechy osobowości narcystycznej pochodzą z charakterystyki tego problemu widniejącej w amerykańskiej klasyfikacji psychiatrycznej DSM. W innej powszechnie stosowanej klasyfikacji (obowiązującej w Polsce), czyli w ICD-10, narcystyczne zaburzenia osobowości nie są wyodrębnione jako osobny rodzaj zaburzeń osobowości, a znajdują się one w grupie tzw. innych określonych zaburzeń osobowości. Patrząc na charakterystykę narcyzmu, można dość łatwo wysnuć wniosek, że zaburzenia te w znaczący sposób wpływają na codzienne funkcjonowanie pacjentów. Podkreślić jednak należy, że pacjenci z osobowości narcystyczną – częściej niż osoby z populacji ogólnej – doświadczają również i innych problemów z zakresu psychiatrii. Dość często z narcystycznym zaburzeniem osobowości współistnieją np. zaburzenia depresyjne. Innymi problemami, które również często współwystępują z osobowością narcystyczną, są: tendencja do nadużywania substancji psychoaktywnych; choroba afektywna dwubiegunowa; zaburzenia odżywiania; cechy innych zaburzeń osobowości (np. osobowości histrionicznej, borderline czy antysocjalnej). Osobowość narcystyczna: rozpoznawanie W rozpoznawaniu osobowości narcystycznej wykorzystanie znajduje przede wszystkim stwierdzenie u pacjenta typowych dla tego problemu cech osobowości. W diagnostyce zaburzeń osobowości niebagatelną rolę odgrywają jednak i testy psychologiczne. Istotne jest to, aby dokonane zostało różnicowanie osobowości narcystycznej z innymi rodzajami zaburzeń osobowości – przede wszystkim dotyczy to tych zaburzeń osobowości, które zostały wymienione powyżej. Przy podejrzeniu, że pacjent boryka się z narcystycznym zaburzeniem osobowości, konieczne jest również wykluczenie tego, że zachowania pacjenta wynikają nie z istnienia u niego zaburzeń osobowości, a tak naprawdę związane są one z całkowicie innymi zaburzeniami psychicznymi. Wykluczyć należy np. zmiany zachowania związane ze stosowaniem substancji psychoaktywnych. Narcyzm - jak sobie z nim radzić? W leczeniu osobowości narcystycznej pierwszorzędową rolę odgrywa psychoterapia. Pomóc pacjentom z tym problemem mogą różne rodzaje psychoterapii. Najczęściej w przypadku tego problemu wykorzystywana jest psychoterapia psychodynamiczna. Korzystne efekty można jednak uzyskać również i na drodze terapii poznawczo-behawioralnej, terapii rodzin czy poprzez psychoterapię grupową. Jeżeli zaś chodzi o leczenie farmakologiczne, to zasadniczo nie istnieją leki na narcystyczne zaburzenia osobowości. Owszem, czasami pacjentom z osobowością narcystyczną zalecane jest stosowanie jakichś preparatów, jednakże tak się dzieje wtedy, kiedy współistnieją u nich jakieś inne zaburzenia psychiczne – np. u osób z wyjątkowo obniżonym nastrojem zalecane może im być stosowanie preparatów przeciwdepresyjnych. Czy leczenie narcyzmu jest skuteczne? Leczenie wszystkich zaburzeń osobowości to zasadniczo ciężkie wyzwanie. Nierzadko ciężko jest osiągnąć zadowalające efekty terapii, jednakże systematyczne korzystanie z leczenia i dobra współpraca z terapeutą mogą w zdecydowanym stopniu poprawić codzienne funkcjonowanie pacjentów. W przypadku osobowości narcystycznej pojawia się jednak pewien szczególny problem – niewielu pacjentów tak naprawdę ma wrażenie, że potrzebna jest im w ogóle jakaś terapia. Taki stan rzeczy może prowadzić do znacznych trudności związanych z leczeniem narcystycznych zaburzeń osobowości. Przecież skoro dany człowiek nie odczuwa tego, że jest mu potrzebne leczenie, to dlaczego miałby chcieć z niej korzystać? Tutaj zaznacza się rola bliskich pacjenta z osobowością narcystyczną – wspieranie takiej osoby i zachęcanie jej do skorzystania z pomocy psychoterapeutycznej zdecydowanie może doprowadzić do tego, że pacjent rzeczywiście podejmie się leczenia, które pozwoli funkcjonować lepiej zarówno jemu samemu, jak i jemu wraz z jego otoczeniem. Czytaj też: Osobowość chwiejna emocjonalnie: typy impulsywny i borderline. Przyczyny, objawy, leczenie Osobowość anankastyczna: objawy, przyczyny i leczenie Metody leczenia zaburzeń osobowości Osobowość: od czego zależy? Teorie osobowości Jestem w małżeństwie z typowym narcyzem. Manipuluje mną, znęca się psychicznie... wplątuje w to dzieci. Kilkakrotnie próbowałam to zakończyć. Niestety nieskutecznie. Mieszkamy za granicą. Nie jest łatwo dla mnie zmienić mieszkanie, zresztą zapewne szybko by mnie znalazł i starał się zrobić awanturę, w konsekwencji której zapewne bym wróciła. Myślałam nawet, żeby mu powiedzieć, że wrócimy do kraju, ale żeby on jechał pierwszy miesiąc wcześniej, żeby przygotować wszystko, jednak on o tym nie chce słyszeć. Próbowałam kilku sposobów zakończenia tego związku - bezskutecznie. Proszę mi doradzić, jak zakończyć związek z narcyzem, tak żeby on w końcu to zrozumiał... Musisz zacząć terapię dla ofiar przemocy. Narcyzm to druga strona psychopatii. Potrzebna Ci pomoc. Nie trać czasu na korespondencję, bo potrzebujesz psychoterapii. Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza. Inne porady tego eksperta

czy narcyz wie że jest narcyzem